środa, 18 sierpnia 2010

Henry David Thoreau

* Moim przyjacielem jest ten, kto lubi mnie za to, jaki jestem.
* Natomiast Ty, lepiej zamiast miłości, zamiast pieniędzy, wiary. Zamiast sławy czy szczerości. Daj mi prawdę.
* Chciałbym, ażeby każdy z wielkim staraniem wybrał własną drogę i szedł naprzód właśnie nią, zamiast drogą ojca, matki czy sąsiada.
* Język przyjaźni to nie słowa, lecz treści.
* Możemy odrobinę mniej troszczyć się o samych siebie, odrobinę zaś bardziej uczciwie o innych.
* Wszystko, co mogę zrobić dla mojego przyjaciela, to po prostu być jego przyjacielem. Nie mam bogactwa, którym mógłbym go obdarzyć. Jeśli będzie wiedział, że jestem szczęśliwy mogąc go kochać, nie będzie pragnął żadnej innej nagrody.
* Rzeczy się nie zmieniają. Zmieniamy się my.
* Zrobić cokolwiek, by zarobić tylko pieniądze, to znaczy w istocie nie zrobić nic, albo jeszcze gorzej.
* Zdobywszy to, co potrzebne do życia, może jednak dokonać innego wyboru niż zdobywanie nadmiaru, może się teraz zdobyć na odwagę i żyć, może zacząć wakacje i zaniechać bardziej upokarzającej harówki.

czwartek, 5 sierpnia 2010

Rozum, a kobieta

Tak.

Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

Dlaczego?

Bo kobiety nie da się zrozumieć. Tak. Do takiego wniosku dochodzę.




Ktoś kiedyś powiedział "Kobiet się nie rozumie. Kobiety się kocha.".

Chyba mu muszę przyznać rację. Są takie sytuacje, kiedy rozum po prostu wysiada. Ale myślę, że to nie powód, żeby rezygnować, załamywać się, tracić wiarę i świrować.

Kto inny powiedział, że "jak kocha, to poczeka".

Jaki z tego wniosek? Jak kochasz kobietę, to będziesz musiał uzbroić się w dużą ilość cierpliwości. Bo nigdy jej nie zrozumiesz, ale zawsze będziesz do niej tęsknił.

Ot to, cała filozofia. :)