Tak. To taki pierwszy post dotyczący pewnej wyimaginowanej teorii, traktującej o polach znaczeniowych słów, zdań czy nawet całych tekstów.
Wzięło mnie tak, bo mi coś do głowy przyszło. A poza tym dzisiaj tłumaczyłem, jak ja widzę znaczenie słów angielskich. Ale o tym może w następnych postach. :)
Dzisiaj napiszę tylko ogólnie, a potem będę to rozwijał, jak mi się będzie chciało.
No bo czym są pola znaczeń? To są pewne obszary, które w naszym umyśle są po prostu określonym znaczeniem danego słowa. No i w tych obszarach czasami mamy wydzielone pewne podzbiory, w których zawiera się znaczenie pewnych słów. Czasami to są zwykłe punkty, czasami proste figury z ostrymi krawędziami, a czasami rozmyte plamy.
Przestrzeń, w której się to znajduje jest wielowymiarowa, gdyż sens niektórych słów pokrywa zupełnie różne od siebie znaczenia, w zależności od wielu czynników.
Więc cała ta teoria jest wyłącznie pewnym przełożeniem procesów myślowych prowadzących do zrozumienia sensu wprowadzonego zdania na bliżej nieokreśloną geometrię.
Oczywiście można ja rozciągnąć na dłuższe formy, niż tylko na słowa. Np. można by wyobrazić sobie przestrzeń, w której znajdują się wszystkie możliwe przesłania czterowersowego wiersza. Oczywiście taka przestrzeń jest praktycznie nieograniczona. I w tej przestrzeni umieszczamy sobie jakiś wiersz. I co? Zaczyna on zajmować określone obszary naszej przestrzeni, tworząc pola znaczenia. Oczywiście każdy może dostrzec inny sens danego wiersza. Dlatego te pola mogą różnych przypadkach różnie wyglądać. A na to ma wpływ wiele czynników. No ale załóżmy, że rozpatrujemy wyłącznie zamiary autora. Może się okazać, że dany wiersz nie zajmuje tylko pól, na które wyraźnie wskazują użyte w nim słowa. Czasem wiersz ma głębię, podteksty, ukryte treści albo niewidoczny na pierwszy rzut oka sens. Możemy oznaczać różne warstwy różnymi kolorami w naszej przestrzeni, choć... To jest ciągle ten sam wiersz.
Jeśli będę miał czas, w przyszłości pojawią się rozwinięcia tej teorii, może nawet sformuje się jakaś zasada rządząca w naszym wyimaginowanym świecie pól znaczeniowych :)
piątek, 2 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)